Jestem bardzo zadowolona z mojej współpracy z Sylwią! Przez 2,5 miesiąca udało mi się schudnąć prawie 7 kg, co jest dla mnie świetnym wynikiem, ponieważ odchudzając się na własną rękę potrzebowałam pół roku, aby schudnąć 6 kg. ćwicząc 5-7 razy w tygodniu! Teraz więcej jem, mniej ćwiczę i chudnę 😊 Nie jestem głodna, jedzenie mi smakuje, dania można modyfikować. O wszystko można podpytać na Messengerze. Nie stosuję ściśle planu a wybieram kilka opcji śniadań/II śniadań, obiadów i kolacji - tych, które lubię i na które pozwala mi czas. I w niczym to nie przeszkadza. Można je dowolnie łączyć a wszystko dla pewności skonsultować z Sylwią 😊 Cotygodniowe raporty dodają motywacji i są omawiane z dietetykiem. Sylwia jest bardzo życiową, ciepłą, życzliwą i wyrozumiałą osobą, podpytuje o samopoczucie, o to czy nie jest się głodnym, jak z trawieniem. Kiedy zdarzy się jakiś zastój kontakt z Nią pomaga, żeby się nie poddawać i cierpliwie czekać na efekty, które faktycznie przychodzą. Cotygodniowe spotkania w grupie on-line to fajny czas, dodatkowa wiedza, możliwość zadania pytania nawet poza tematem spotkania. Uważam, że zdecydowanie warto było wydać te pieniądze. Po miesiącu współpracy zdecydowałam się na kolejne 3. Czuję się już o niebo lepiej. Niestety kilogramy, które mi przybyły podczas hormonalnego leczenia endometriozy (14 kg) a potem podczas dwóch ciąż lubią wracać, ale nigdy moje odchudzanie nie było mimo wszystko tak proste. To wchodzi w nawyk i da się pogodzić z pracą i 2 Dzieci. I jeszcze jedno mam słabość do czekolady, takie 4 cząsteczki po obiedzie były dla mnie normą, teraz radzę sobie w ogóle bez słodyczy i o dziwo przestało mnie do nich ciągnąć. Jak mam jakiś kryzys (bardzo rzadko) zjem 2 cząstki i po sprawie. Kontynuuje dietę i nic się nie dzieje. Zdarza się też obiad u rodziny czy impreza i wystarczy później dalej się trzymać planu. Żyję normalnie i mam nadzieję, że te nawyki ze mną pozostaną a wskazówki Sylwii pomogą utrzymać wagę. Myślę, że mi wystarczy jeszcze schudnąć max. 5 kg. I teraz jestem już przekonana, że jest to możliwe. Z Sylwią odchudzanie jest proste i przyjemne! I jeżeli czasem mam ochotę zjeść coś poza planem - np. fasolkę szparagową to to robię i wszystko jest ok. Ta dieta to nie więzienie i nie trzeba jej tak traktować czekając kiedy będzie można od niej uciec i rzucić się na wszystko, co jest zakazane, tylko pozwalać sobie czasem na "grzech" albo zwyczajne odstępstwo od planu żeby to już po prostu nie była stricte dieta tylko styl życia. Liczę tylko na to,że znajdę sposób, żeby trwale zachować tą wagę. Nauczę się co mogę, co mi służy, zachowam odpowiednią ilość białka, etc., aby kontrolować swoją wagę i nie zaczynać wszystkiego od nowa.
Polecam współpracę z Sylwią!